W czarnobiały obraz wpatruje się,
wkoło cisza wielka trwa.
Czuje że ktoś ze mną jest,
W ciemności wyłania się jego twarz.
W oddali czyiś głos woła mnie,
Chce by to był tylko sen...
Nagle znów w ciemnościach gubisz się,
Przyszła ona zabrała Cię.
Smutna melancholia otacza mnie,
Wszystko wkoło traci sens.
Ide sama wśród krętych dróg,
Coraz częściej gubię się...
Gubię się wsród tłumu,
Lecz nie ulegam wpływom zła,
Wyruszam na podbuj jutra,
W złotą zboję ubranaaaa...