Stoję sama przed wszystkimi tu
Stoję sama, rosnę w soli słup
Może trudno to zrozumieć
Lecz bardzo proszę idźcie precz

Tak niewiele mogę przecież dać
Mimo tego każdy wciąż chce brać
Nie wiem czego tak zazdroszczą mi
Nie wiem czemu wśród nich jesteś ty
Jesteś ty, jesteś ty, jesteś ty

Gdy na was patrzę
Ogarnia mnie wstręt
Gdy na was patrzę czuje się źle
Gdy na was patrzę noc zmienia się w dzień
Koszmarny dręczy mnie sen

Muszę kłamać, by zachować twarz
Muszę kłamać, taką chcą mnie znać
Cicho płaczę, gdy nie widzi nikt
Oczy gasną, uśmiech dawno znikł

Tak niewiele mogę przecież dać
Mimo tego każdy wciąż chce brać
Nie wiem czego tak zazdroszczą mi
Nie wiem czemu wśród nich jesteś ty
Jesteś ty, jesteś ty, jesteś ty

Ref.

Kiedy, w nocy, gasną światła miast
Wtedy, w nocy, piszę list do gwiazd

Ref.









Budzisz mnie co rano słodkim pocałunkiem

Bez okazji podarunków mam już sto
Na dzień dobry rzucasz parę komplementów
I uwielbiasz kiedy budzi cię mój głos
Tak wiem, że wierny jesteś mi jak pies
I nałogów w twoim życiu żadnych nie ma
Aureola świeci ponad twoją głową
Na pierwszy rzut oka dla wszystkich ideał

Drażnisz mnie gdy jesteś gdzieś obok
Gdy zasypiam udaję, że Cię nie ma
Kiedy wiesz co mówię, że mnie boli głowa
- Czy wiesz jak cię kocham - twoje głupie słowa
Tak wiem, że kochasz mnie bardzo
I wiem, że nie możesz beze mnie żyć
Dla miłości tak wiele zrobić warto
Ja na przykład już nie chcę z tobą być

Nie obchodzi mnie co z nami zrobić chcesz
Nie rozumiem cię już, Nie kocham cię już
Nie obchodzi mnie już żadna głupia rzecz
Nie rozumiem cię już, Nie kocham cię już
Nie obchodzi mnie co myślisz i co wiesz
Nie rozumiem cię już, Nie kocham cię już
Nienawidzę twoich ust i twoich słów
Nie kocham cię już